Najważniejsze teksty tygodnia co poniedziałek w Twojej skrzynce.
Zapisz sięPytanie z serii „Często pytacie” – przygotowane przez redakcję na podstawie najczęstszych wyszukiwań. Masz podobną sytuację? Opisz ją w odpowiedzi.
Inna mama z klasy wrzuciła zdjęcie z urodzin, na którym widać moje dziecko z imieniem w opisie. Zdjęcie jest publiczne. Nie chcę robić awantury, ale nie podoba mi się to. Jak to delikatnie załatwić?
Najlepiej zacząć od zwykłej, życzliwej wiadomości, bo większość rodziców po prostu nie pomyślała o innych dzieciach na zdjęciu. Napisz, że wolisz nie publikować wizerunku dziecka, i poproś o usunięcie zdjęcia, przycięcie go albo przynajmniej usunięcie imienia z opisu, bo to ono najbardziej ułatwia rozpoznanie. Zwykle to wystarcza. Gdyby prośba nie pomogła, wiele serwisów pozwala zgłosić zdjęcie dziecka opublikowane bez zgody rodzica, a w szkole można poruszyć temat wspólnych zasad publikowania zdjęć z klasowych wydarzeń.
Odpowiedź przygotowana z pomocą AI. Masz inne doświadczenie? Dopisz je niżej – to bardzo pomaga.
Twoja odpowiedź
Wybierz, na które kategorie plików cookies wyrażasz zgodę. Pliki niezbędne są zawsze aktywne, ponieważ bez nich strona nie działa poprawnie.
Pliki konieczne do działania strony, np. bezpieczeństwo, nawigacja i podstawowe funkcje. Nie można ich wyłączyć.
Pozwalają nam sprawdzać, które teksty i strony są czytane i jak ludzie poruszają się po serwisie (Google Analytics). Bez nich nic nie tracisz, ale my wiemy mniej.
Zapamiętują Twoje ustawienia, np. podpis gościa na forum, żeby nie trzeba było go wpisywać za każdym razem.