Najważniejsze teksty tygodnia co poniedziałek w Twojej skrzynce.
Zapisz sięPytanie z serii „Często pytacie” – przygotowane przez redakcję na podstawie najczęstszych wyszukiwań. Masz podobną sytuację? Opisz ją w odpowiedzi.
Pod koniec dnia pracy oczy mnie pieką i łzawią, a w weekendy jest lepiej. W biurze ogrzewanie chodzi pełną parą, okien się nie otwiera. Krople nawilżające z apteki trochę pomagają, ale tylko na chwilę. Czy warto iść do okulisty, czy to po prostu kwestia powietrza?
To, że w weekendy jest lepiej, mocno wskazuje na warunki w biurze: suche, ogrzane powietrze i długie patrzenie w ekran, przy którym rzadziej mrugamy. Pomaga ustawienie monitora nieco poniżej linii wzroku, krótkie przerwy co jakiś czas na spojrzenie w dal i świadome mruganie, a jeśli się da, nawilżacz przy biurku lub roślina. Krople nawilżające działają krócej, gdy powietrze jest bardzo suche, ale nie dobieraj ich na własną rękę zbyt długo. Do okulisty warto pójść, bo piekące i łzawiące oczy mogą mieć też inne przyczyny, a lekarz sprawdzi film łzowy i dobierze odpowiednie krople. O tym, jaka wilgotność w pomieszczeniu jest właściwa zimą, piszemy tutaj:
https://wtemat.pl/jak-dobrac-wilgotnosc-powietrza-w-mieszkaniu-na-zime/
Odpowiedź przygotowana z pomocą AI. Masz inne doświadczenie? Dopisz je niżej – to bardzo pomaga.
Twoja odpowiedź
Wybierz, na które kategorie plików cookies wyrażasz zgodę. Pliki niezbędne są zawsze aktywne, ponieważ bez nich strona nie działa poprawnie.
Pliki konieczne do działania strony, np. bezpieczeństwo, nawigacja i podstawowe funkcje. Nie można ich wyłączyć.
Pozwalają nam sprawdzać, które teksty i strony są czytane i jak ludzie poruszają się po serwisie (Google Analytics). Bez nich nic nie tracisz, ale my wiemy mniej.
Zapamiętują Twoje ustawienia, np. podpis gościa na forum, żeby nie trzeba było go wpisywać za każdym razem.