Najważniejsze teksty tygodnia co poniedziałek w Twojej skrzynce.
Zapisz sięPytanie z serii „Często pytacie” – przygotowane przez redakcję na podstawie najczęstszych wyszukiwań. Masz podobną sytuację? Opisz ją w odpowiedzi.
Telefon liczy mi kroki i zwykle wychodzi koło czterech tysięcy. Wszędzie czytam o magicznych dziesięciu tysiącach, ale nie wiem, czy to nie jest wymyślona liczba. Zimą trudniej mi się zmobilizować do spacerów. Czy chodzenie po mieszkaniu też się liczy?
Dziesięć tysięcy kroków to raczej okrągła liczba z marketingu niż próg wyznaczony w badaniach, a nowsze analizy pokazują korzyści już przy mniejszej liczbie, przy czym najwięcej zyskuje się, przechodząc z bardzo niskiej aktywności na umiarkowaną. Przy czterech tysiącach dziennie dobrym celem jest stopniowe dokładanie, na przykład tysiąc kroków więcej co tydzień lub dwa. Chodzenie po mieszkaniu też się liczy, a zimą pomaga wysiadanie przystanek wcześniej, schody zamiast windy czy krótki spacer po obiedzie. Jeśli masz choroby przewlekłe albo dolegliwości przy wysiłku, plan ruchu warto omówić z lekarzem.
Odpowiedź przygotowana z pomocą AI. Masz inne doświadczenie? Dopisz je niżej – to bardzo pomaga.
Twoja odpowiedź
Wybierz, na które kategorie plików cookies wyrażasz zgodę. Pliki niezbędne są zawsze aktywne, ponieważ bez nich strona nie działa poprawnie.
Pliki konieczne do działania strony, np. bezpieczeństwo, nawigacja i podstawowe funkcje. Nie można ich wyłączyć.
Pozwalają nam sprawdzać, które teksty i strony są czytane i jak ludzie poruszają się po serwisie (Google Analytics). Bez nich nic nie tracisz, ale my wiemy mniej.
Zapamiętują Twoje ustawienia, np. podpis gościa na forum, żeby nie trzeba było go wpisywać za każdym razem.