Najważniejsze teksty tygodnia co poniedziałek w Twojej skrzynce.
Zapisz sięPytanie z serii „Często pytacie” – przygotowane przez redakcję na podstawie najczęstszych wyszukiwań. Masz podobną sytuację? Opisz ją w odpowiedzi.
Mamy odłożone tyle, że starczy na 20 procent wkładu, ale wtedy zostajemy praktycznie bez poduszki finansowej. Doradca mówi, że przy mniejszym wkładzie bank doliczy dodatkowe koszty. Jak to policzyć, żeby nie zostać z pustym kontem zaraz po przeprowadzce?
Wyższy wkład zwykle oznacza niższą ratę i brak dodatkowych opłat, jakie banki często doliczają przy mniejszym wkładzie, na przykład ubezpieczenie niskiego wkładu lub wyższą marżę do czasu spłaty części kredytu. Te koszty trzeba jednak zestawić z ryzykiem, że zaraz po przeprowadzce nie masz z czego zapłacić za nieprzewidziany remont, meble czy kilka miesięcy rat w razie utraty dochodu. Poproś bank o dwie pełne symulacje z RRSO i całkowitym kosztem kredytu, a potem sprawdź, ile zostanie ci na koncie po notariuszu, podatkach i urządzeniu mieszkania. Rozsądny kompromis to wkład pomiędzy dziesięcioma a dwudziestoma procentami, przy którym zostaje kilkumiesięczna rezerwa. Różnicę w racie dla obu wariantów policzysz tutaj:
https://wtemat.pl/kalkulatory/rata-kredytu/
Odpowiedź przygotowana z pomocą AI. Masz inne doświadczenie? Dopisz je niżej – to bardzo pomaga.
Twoja odpowiedź
Wybierz, na które kategorie plików cookies wyrażasz zgodę. Pliki niezbędne są zawsze aktywne, ponieważ bez nich strona nie działa poprawnie.
Pliki konieczne do działania strony, np. bezpieczeństwo, nawigacja i podstawowe funkcje. Nie można ich wyłączyć.
Pozwalają nam sprawdzać, które teksty i strony są czytane i jak ludzie poruszają się po serwisie (Google Analytics). Bez nich nic nie tracisz, ale my wiemy mniej.
Zapamiętują Twoje ustawienia, np. podpis gościa na forum, żeby nie trzeba było go wpisywać za każdym razem.